Dzisiaj u nas 27 stopni, cieplutko i przyjemnie, ale ja chyba muszę spędzić kolejny dzień w mieszkanu...sprzątając;/ ale może to i lepiej, bo każde wyjście na dwór kończy się źle dla moich dróg oddechowych. Tylko szkoda tracić takiego słońca, bo podobno od jutra ma nie być tak kolorowo. Dopiero wieczorkiem jestem umówiona z dobrą koleżanką

w zasadzie to się okaże czy dalej nią jest, bo dość długo się nie widziałyśmy. Przyznaję, że to z mojej winy, bo po dość radykalnej zmianie w moim życiu odcięłam się od większości przyjaciół i znajomych. Chyba ze strachu przed brakiem zrozumienia i akceptacji moich decyzji. Przyszedł czas na to, żeby spróbować odnowić kontakty. O ile to jeszcze możliwe.
No ale dość smucenia, z lepszych wieści to muszę się pochwalić, iż jestem właścicielką nowiutkiego iPada

wygląda on dokładnie tak:
Jestem zadowolona, z tego urządzonka, ale muszę przyznać, że muszę jeszcze dokładnie zgłębić jego możliwości, bo póki co rzuciłam się na jego podstawowe funkcje, a podobno ma ich wiele wiele więcej. Przyznam szczerze, że wybór tego iPada to sprawka mojego P. Stwierdził, że powinien być dla mnie dobry...(sama nie wiem czy powinnam to potraktować jako wrzutę jakąś??

!! )No zobaczymy jak to będzie wyglądało

Na chwilę obecną mogę powiedzieć, że bardzo fajnie i szybko mi się na nim pracuje. Ma bardzo wrażliwy ekran, a co za tym idzie z ogromną łatwością się na nim pracuje.
Miłego dzionka!
-
MaryGray:
-
FunFashion:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›